Jesienno-zimowa wishlista




Jesień całkowicie zdominowała pogodę. Kiedyś nadejść przecież musiała, dlatego dzisiaj nadaję do was spod koca. Analizując swoją pielęgnację coraz częściej zastanawiam się nad przejściem na kosmetyki naturalne i tak, przeglądając asortyment drogerii internetowych (najczęściej kupuję w Drogerii Pigment oraz na Mintishop) postanowiłam stworzyć jesienno-zimową wishlistę i trzymać się jej, nie dając się ponieść szałowi zakupów. Zdecydowanie taka forma planowania sprawdza się u mnie najlepiej, przez co mój portfel nie cierpi aż tak mocno :)
Rzeczy, w które
chcę się zaopatrzyć przez najbliższe dwa-trzy miesiące podzieliłam na działy: pielęgnacja, kolorówka oraz inne. Zatem zaczynamy:



1) Iossi witaminowy koktajl pod oczy A+E+C - przyznaję się bez bicia,że kompletnie nie pielęgnuję okolicy pod oczami. Prawda jest też taka, że nie przepadam za nakładaniem czegokolwiek palcem - a tutaj jest bardzo wygodna forma kulki do rozprowadzania produktu. Cena dość wysoka, bo około 98 zł, a opinie w internecie zróżnicowane, jednak coś jest w tym preparacie, że chciałabym go mieć.
2) Iossi delikatny cukrowy peeling do ust Mango i Kokos - wspominałam, że jestem uzależniona od kokosa? Jeśli nie, to w tym zestawieniu będzie to bardzo widoczne. A że zbliżają się cięzkie czasu dla moich ust, to bez takiego peelingowego wspomagania się nie obejdzie.Cena za słoiczek to około 34 zł.
3) Mohani hydrolat z oczaru wirginijskiego - nigdy wcześniej nie sięgałam po hydrolaty, zazwyczaj skupiałam się na tonikach. Ostatnio całkowicie zmieniając pielęgnację swojej cery czytałam o tym hydrolacie i doszłam do wniosku, że moja cera go potrzebuje. Koniecznie! Cena za 100 ml to 19 zł.


4) Piżama z Grubą Nicią Szyte - od jakiegoś czasu c horuję na piżamę Ekantę. Niestety wersja biala z długim rękawem nie jest już dostępna, a ta z krótkim nie bardzo do mnie przemawia. Podobno niedługo mają pojawić się inne odcienie tego modelu to może w końcu ją zamówię! Koszt takiej piżamy to: góra: 75zł, dół: 59zł
5) Sukienka w orientalny wzór - szczególnie upatrzyłąm sobie te ze strony Mosqutio. Przepiękne wzory! A do długich kozaczków taka sukienka będzie idealna :)
6) Włosy! - po nieudanej próbue farbowania farbą Loreal Havana od kilku dni jestem rudzielcem. Kompletnie nei czuje się w tak ciepłym odcieniu, dlatego na kolejną zmianę wizerunku wybieram się do fryzjera. Bardzo podoba mi się to co nosi Zuzia Lamakeupebella dlatego to ona będzie moją inpiracją na fryzjerskim fotelu.
7) Jestem maniaczką herbaty i kubków. Bardzo spodobały mi się te znalezione przez przypadek na Aliexpress. Czyż nie są cudowne?


8) Yope Orientalny Ogród - naturalny ogród. Osobiście jestem wielką fanką Yope. Kocham ich żele pod prysznic i mydła. Jak tylko zobaczyłam, że poszerzają gamę o szampony i odżywki zapragnęłam wszystkich! Cena takiego szamponu to około 20 zł
10) Yope Kokos i sól morska - uwielbiam te żele! A wersja z kokosem jest jedyną, której jeszcze nie przetestowałam :)
11) Anwen Proteinowa Orchidea - szczerze mówiąc nie ciągnęło mnie do masek, które wydała Anwen. Później ni ciągnęło mnie do mgiełek do włosów, ale jakoś większą sympatię i pożądanie wzbudzają we mnie te odżywki. Koszt odżywki to 27 zł
12) Mydlarnia Cztery Szpaki mydło pomarańcza i rozmaryn - ostatnio zaczęłam na nowo polować na mydła w kostce. O mydlarni Cztery Szpaki dowiedziałam się po raz pierwwszy przeglądając asortyment Drogerii Pigment. Koszt mydła to 13 zł
13) Farmona płyn do kąpieli edycja świąteczna - ja wiem, że jest październik, ale te Mikołaje w Lidlu spowodowały, że powoli zaczynam czuć ducha świąt. A po drugie: czy to opakowanie nie jest genialne?! Koszt żelu to 12 zł
14) Gąbka do makijażu Boho Beauty - tyle razy planowałam ją zamówić i za każdym razem o niej zapominałam. Podobno jest genialnie miękka - mam nadzieję, że się nie zwiodę! Koszt gąbki to 25 zł
15) Lorel Infaillible Les Chocolats w odcieniu 852 Box of Chocolates - chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego? Za dużo czekolady w czekoladzie ; p koszt tej pomadki to 32 zł
16) Golden Rose Total Cover - oczywiście gdy cały internet skończył testować ten podkład pojawiam się ja i szukam swojej pierwszej buteleczki w odcieniu 02 Ivory. Koszt podkładu to  40 zł.
Czym byłoby życie bez wosków Yankee Candle? Uwielbiam je. I tak jak wspominałam wcześniej jestem uzależniona od zapachu kokosa i mango. 

I na sam koniec jedyny przedstawiciel lakierów hybrydowych - bardzo zamarzył mi się odcień Seashell! 

Starałam się podlinkować każdy z produktów, tak abyście (gdyby coś wpadło Wam w oko) mogły przenieść się bezpośrednio na stronę drogerii, gdzie owy kosmetyk bądź produkt są dostępne.

Ciepłego piątku!

11 komentarzy :

  1. "Koszt żelu to 12 zł" - przejęzyczyłaś się przy Farmonie, bo to przecież płyn do kąpieli ;) Na dodatek mam go w zapasie i niedługo użyję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię mydełka od 4 szpaków,choć tego akurat nie miałam :)
    Natomiast miałam kokosowe Yope i nie przypadło mi do gustu...kokos i sól morska to dziwne połączenie,jak mokre drewno nad morzem,trochę starocią mi zalatuje :D Ciekawa jestem czy Tobie się spodoba,ja poluję na różę z kadzidłowcem i lipę,ale na razie mam zapasy żeli aż do wiosny chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby wszystko udało Ci się kupić!

    OdpowiedzUsuń
  4. kosmetyki Iossi od dawna mnie kuszą na targach kupiłam maseczkę ale jeszcze czeka sobie w zapasach

    OdpowiedzUsuń
  5. Mydła Cztery Szpaki są super, chociaż tej wersji Jeszce nie miałam . Piżama marzy się i mi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten odcień hybrydy cudowny, aż też mi się taki zamarzył. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zuzia osiąga taki efekt płukankami z delii z serii cameleo. Ja też je uwielbiam, na prawdę dają genialny efekt. Kubek świetny. Świąteczny płyn też sobie kupię. Miałam zapach fresh cut roses i jest identyczny, co do nazwy ;). Ciekawi mnie gąbka boho bo jest szeroko polecana ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jestem uzależniona od kokosa :D Kusi ten peeling do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zainteresował mnie witaminowy koktajl pod oczy, więc daj znać jak będziesz miała... Kosmetyków Yope nie miałam jeszcze, ten kokos z solą morską może pachnieć fajnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten podkład właśnie 02 i rozjaśniam go 1:1 :D Lamakeupebella jest genialna, aż miłą ją tu widzieć, chociażby tylko dla jej włosów ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz.
Proszę pamiętaj jednak, że wraz z pozostawieniem komentarza,zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych, wynika to z rozporządzeniem RODO.

Copyright © 2014 Beauty by Miritirllo , Blogger