Kosmetyczne hity 2017


W zeszłym roku robiłam to zestawienie.Patrząc na nie, wiem że do hitów poprzedniego roku nie wróciłam ani razu. Zmieniło się moje podejście i potrzeby. W tym roku postanowiłam stworzyć również taki wpis,aby za rok stwierdzić co zmieniło się w mojej kosmetyczce.

1. Manirouge


Zdecydowanym hitem, który bezapelacyjnie zasluguje na pierwsze miejsce jest Manirouge. Dzięki temu urządzeniu w dosłownie 15 minut można zyskać przepięknie zdobione paznokcie.Atutem Manirouge jest to, że cały czas poszerza swoją gamę wzorów. Osobiście bardzo często sięgam po taką formę szybkiego odświeżenia wyglądu paznokci. Jeśli pierwszy raz słyszycie o tym przyrządzie koniecznie zajrzyjcie do posta sprzed kliku miesięcy, gdzie w obszerniejszych słowach opisałam ten produkt.

2.LiliLolo Flawless Matte


Stosowałam go najczęściej, jeśli chodzi o makijaż dzienny. Świetnie współgrał z kosmetykami naturalnymi oraz tradycyjnymi podkładami. Na długo matowi twarz, nie bielił. Na zdjęciach wygląda naprawdę rewelacyjnie. Pomimo, że używam go bardzo często, ba czasami siostra mi go podkradnie - to jeszcze jest go ogromna ilość w pudełku! Cudny! Z pewnością nie raz do niego wrócę ;)

3. Vabun No 5


Nie mogę rozstać się z tym zapachem. Rewelacyjny - w pierwszej chwili wyczuwalny bukiet kwiatowy,. który po utlenieniu się zmienia się w uwodzicielski zapach z ciężką nutą w tle. Dziewczęcy a za razem bardzo kobiecy. Początkowo niewinny, a następnie zadziorny. Rozwijający się na ciele jak kobieta. Cudny. Chociaż wiem, że ma wielu przeciwników, ja jestem w nim zakochana.

4. Palmer's kokosowy balsam do ciała


Nienawidzę balsamów do ciała. Jednak za sprawą VlogLoli zdecydowałam się na zakup tego kosmetyku - pierwsze wrażenie? Boże jak to pachnie! Kokosowo, cudnie. Jednak sama forma, konsystencja tego kosmetyku spowodowała, że nie wyobrażam sobie szukania innego balsamu do ciała. Wchłania się od razu, cudnie pachnie i genialnie nawilża. Nic więcej mu nie trzeba!

Cztery kosmetyki i gadżety zwałanęły totalnie moją kosmetyczką. Dla mnie są rewelacyjne i pewnie wrócę do nich nie raz.Już mam porobione zapasy☺

A Was co zaskoczyło w 2017 roku?

57 komentarzy :

  1. Ten balsam do ciała mnie uwiódł :P

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten puder mnie zaciekawił, wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny i naprawdę bardzo wydajny :)

      Usuń
  3. Puder mnie zaciekawił a balsam do ciała tak średnio przypadł mi do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię produkty LiliLolo, miałam jak na razie tylko próbki tego podkładu

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą mnie te naklejki Manirouge :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę spróbować kosmetyków Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Puder Lily Lolo mam w innej wersji, miniaturkę i też go lubię, planuję zakup pełnowartościowego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. te naklejki od Manirouge mnie kuszą, chyba też wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam jak balsam się od razu wchłania, bo nie mam cierpliwości, aby czekać i ubieram się praktycznie od razu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznaję, że te naklejki bardzo mnie kuszą. Najlepszego w Nowym roku

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu wypróbować ten balsam do ciała :)
    Obserwuję i życzę szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  12. uuu aż mnie kręci by je sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jestem bardzo ciekawa Maniroque ;) Dużo pochlebnych opinii widziałam na ten temat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest rewelacyjne! Bardzo ułatwia manicure :)

      Usuń
  14. Kokosowy balsam Palmers i ja polubiłam,a też smarować się nie lubię (za to balsamy często kupuję bo mnie kuszą :D )
    Wczoraj napisałam podobny post i ukaże się jutro w południe,zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo-cala szafa balsamow a i tak wracam do Palmersa,a pozostałe konczy za mnie siostra! Na pewno wpadnę poczytac!

      Usuń
  15. z lily lo nic nie miałam jeszcze:(

    OdpowiedzUsuń
  16. Tych perfum jestem bardzo ciekawa, chciałabym wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nic. Ja mam tych samych ulubieńców co rok temu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę w końcu przetestować coś z Palmersa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Manirouge to naprawdę świetna sprawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta szczotka od razu kojarzy mi się z Dodą ;P chyba przez te skrzydła ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zestaw manirouge bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  22. O tych naklejkach sporo czytałam, będę musiała dać im szansę :D kosmetyki Lily Lolo także mnie ciekawią, ale bardziej ich podkłady:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Nice post :)
    You can view my blog and we can follow each other :)
    https://amyviewoflife.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się podoba idea manicure'u Manirouge! Muszę koniecznie wypróbować te naklejki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. chciałabym wypróbować manicure Maniroue, kurcze to mogłoby być coś dla mnie! Ja mam ogromny problem z malowaniem paznokcie. Czad!

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety nie znam zadnego z tych ulubiencow

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam kokosowe zapachy może się skuszę na ten balsam jak wykorzystam swoje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi byłoby trudno wybrać kosmetyki, które mnie uwiodły w zeszłym roku. Jedyną rzeczą, która zagościła w mojej kosmetyczce na stałe są koreańskie maski w płacie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Manioruge mi się bardzo spodobało :D Muszę kiedyś wypróbować :)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Z chęcią skuszę się na balsam :-) Bardzo lubię produkty Palmers :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten puder z Lili muszę sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Też bardzo często używam Vabun :) mam obie wersje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ten balsam kokosowy z Palmersa mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tych kosmetyków, jedynie Palmers mi się z czyms kojarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Manirouge mnie fascynuje od dłuższego czasu :D Sama chętnie bym się zapoznała z ich ofertą xD

    OdpowiedzUsuń
  36. Lubię Manirouge, a na puder mam chęć :)

    OdpowiedzUsuń
  37. zastanawiam mnie ten pierwszy produkt :) chciałabym go zobaczyć na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za KAŻDY komentarz. Czytam każdy. Uśmiech pojawia mi się na twarzy kiedy pojawiają się wasze spostrzeżenia - nie tylko te pozytywne, ale i negatywne :)
Jeśli chcesz zostawić link do swojego bloga nie mam nic przeciwko temu :)
Miło mi będzie jeśli dołączysz go grona obserwatorów :)

Copyright © 2014 Lifestyle, beauty, food by Miritirllo , Blogger